niedziela, 1 lutego 2015

Pikowana kurtka & tiulówka


Nie tylko dla @gi   ;)

Kurtkę uszyłam niedawno dla córki a spódnicę dla jej koleżanki ( w czerwcu ubiegłego roku). Zdjęcia spódnicy odnalazłam przez przypadek, myślałam że zostały wykasowane z komputera a tu taka niespodzianka :))) więc  prezentuję je w tym poście. Spódnicę uszyłam według mojego widzi-misie, z kurtką miałam większy problem bo nie mogłam znaleźć odpowiedniego wykroju. Kurtka miała być dodatkowo ocieplona podszewką pikowaną, bo warstwa ocieplenia tkaniny wierzchniej była bardzo cienka. W końcu zdecydowałam się na model z ( klik ) Burdy 12/2012r. model 140.
Trzeba było go zaadoptować do wizji Agnieszki ;) musiałem też zastanowić się jak połączyć obłożenia kurtki i kaptura z podszewką, tak aby te miejsca nie wyszły za cienkie. Zdecydowałam że naszyję je na podszewkę pikowaną. Dzięki temu miejsca przy zamku i na brzegu kaptura mają odpowiednią grubość i nie są zbyt cienkie w stosunku do reszty kurtki. Na pewno łatwiej szyłoby się tą kurtkę gdybym zamiast pikowanej podszewki kupiła zwykłą podszewkę i dodatkowe ocieplenie. Materiał wierzchni połączyłabym z ociepleniem a potem a na koniec wszyłabym podszewką, tak jak to się zazwyczaj robi. Człowiek uczy się na błędach ;P

Chcę Was poinformować że zgłosiłam mojego bloga do konkursu Blog Roku 2014 w kategorii Pasje i twórczość. Jeżeli uważacie że mój blog zasługuje na Wasze głosy ( smsy) , będzie mi bardzo miło :D W prawym górnym rogu  bloga znajduje się link do mojego bloga.
Głosowanie rozpocznie się 03.02.2015 – 10.02.2015- nominowanie blogów (głosowanie SMS)      









 
 
Spódnica z tiulu w kolorze mięty.
 
Wierzchnia część spódnicy to dwie szerokości tiulu nabłyszczanego, pomarszczonego na długość obw. talii.
Druga warstwa spódnicy to dwie szer. tiulu miękkiego już nie marszczonego tylko ułożonego w zakładki ( mniej odstają w pasie) też na dł. obw. talii.
Do tej warstwy mniej więcej na wysokości bioder naszyta jest falbana z czterech szer. tiulu miękkiego.
Trzecia warstwa to podszewka wiskozowa skrojona w trapez, na  nią też naszyłam falbankę z reszty tiulu.
Jak widać na zdjęciach zamek wszyłam tylko do podszewki, żeby tiul nie wchodził w suwak podczas zapinania.
Po wszyciu zamka, podszewkę połączyłam z resztą warstw spódnicy i wszyłam pasek z satyny ( lewa strona satyny ta bardziej matowa)
Miało być ekonomicznie i efektownie :D Trochę czasu minęło dlatego nie powiem Wam ile dokładnie zużyłam materiału, nie pamiętam :(
Spódnica ma długość midi.






Pozdrawiam gorąco :)

34 komentarze:

  1. Kasiu, Twoja pasja to szycie. I to widać. Ta kurtka, która wyszła spod Twojej ręki jest fantastyczna. Nie piszesz, czy córka była zachwycona. Ja myślę, że tak. Mieć taką zdolną Mamę to skarb.
    Spódniczka w pięknym kolorze. Uszyć w takim fasonie nie jest łatwo i z takiego materiału. Bardzo mi się podobają obie Twoje prace. Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Córka zadowolona , ostatnio stwierdziła że musi kupić sobie materiał na drugą :Oooo

      Usuń
  2. Tiulówka cudowna , a
    Kurtka majstersztyk.
    Nic wiecej nie dodam .

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko co wychodzi spod Twojej ręki jest po prostu uszyte po mistrzowsku. Podziwiam nieustannie i zazdroszczę tego talentu.

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja powtórzę : kurtka mistrzostwo, spódniczko niezwykłe cudo. Taki talent, to skarb. Miłej niedzieli. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mistrzostwo, kurtka idealnie uszyta. Spódnica w moim ulubionym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasiu jesteś w szyciu perfekcyjna. Z takim wykończeniem, każda nawet najprostsza rzecz staje się wyjątkowa :)
    Pięknie odszyta kurtka, a spódnica jak marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurteczka świetna, dopracowana w szczegółach, extra! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo elegancka kurteczka. W takich spódnicach nie gustuję, wiec mogę tylko ocenić obiektywnie, ze jest ładnie uszyta. Oczywiście, ze będę głosować. Ja biorę udział w tym samym konkursie tylko w kategorii firmowe i specjalistyczne. Pozdrawiam Cię serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Basiu wiezs ze ja jestem glosna wielbicielka Twojego krawieckiego talentu, ja swoich uszytkow wole nie pokazywac od srodka he he he buziaki i glosuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie znam się na szyciu ale Ty Kasiu robisz to doskonale, widzę dbałość o szczegóły, świetne wykończenie.
    Kolor spódnicy super.
    Pozdrawiam Kasiu, miłej niedzieli...

    OdpowiedzUsuń
  11. Chylę czoła przed Twoim talentem!!!!!Kurtka wyszła przepięknie.Jesteś Kasiu arcymistrzynią.Szyj jak najwięcej i pokazuj to wszystkim.Oglądać Twoje prace to prawdziwa przyjemność:-)))) .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ty jesteś zdolna bestia i do tego bardzo ładna kobieta. Prezentuj te rzeczy na sobie jak najcześciej bo wtedy zyskują w Twoim świetle.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałe i jak pięknie wykończone. Chciałabym mieć Twój talent :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O matko jaka wspaniała robota! Kasiu- BMS (brak mi słów) :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurtka jest perfekcyjna, tyle detali musiało cię kosztowac mnóstwo pracy! Ale ta spódnica, jest idealna, chyba ci ukradne kilka pomysłów z procesu jej szycia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukradnij :) cieszę się że moja wizja komuś się przyda :))))

      Usuń
  16. Kolejny raz jestem zachwycona wykonaniem...gdyby tak sklepowe rzeczy tak wyglądały, na sto procent bym nie szyła :) tylko kupowała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kasiu jesteś wielka, kurtka wspaniała, zadbałaś o najmniejszy detal. Spódnica bajeczna i w sam raz na bal. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale perfekcja wykonania! Kreatywnie i konstruktywnie Ci jej zazdroszczę!W konkursie na blog roku też startuję ale raczej z ciekawości.Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurtka niesamowicie dokładnie dopracowana - jesteś mistrzynią perfekcji wykonania :) Tiulówka ma piękny kolor - sama chętnie bym w niej pochodziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczom nie wierzę,tak wspaniale odszyłaś tę kurtkę jak zawodowa krawcowa.Nie długo ja będę się uczyć od Ciebie.
    P.S.
    Mój głos już masz liczę na rewanż.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) jak na razie to ja ciągle uczę się od Pani :D Bardzo cieszę się że fachowcy dzielą się swoimi umiejętnościami na swoich blogach! dzięki temu możemy się wiele nauczyć :)

      Usuń
  21. Rewelacyjnie uszyte! Ta kurtka to w ogóle powala na kolana. Kurcze kiedy ja osiągnę TAKI poziom :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kasiu jak zwykle mnie zachwycasz, spódniczka jest boska wraz z kurtką i te szycie piękne! Jestem z Ciebie dumna :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję pięknego uszycia i wykończenia obu rzeczy, zwłaszcza kurtki. Najbardziej łączenia koło stójki z zamkiem i kaptura. Jak widać zawsze się czegoś nowego uczymy. Kolor spódniczki extra. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kasiu jak zwykle perfekcyjnie odszyte obie rzeczy, spódnica cudna. Oczywiście oddam głos na Twojego bloga, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze podziwiam Cie za ta perfekcję i dokładność :) Czy ja też kiedyś do tego dojdę i będę taką mistrzynią jak Ty? ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystko wygląda perfekcyjnie, widać, że każdy z tych projektów jest dopracowany w każdym szczególe:) Kurtka podoba mi się dodatkowo ze względu na ładny kolor, do wielu rzeczy będzie pasowała.

    OdpowiedzUsuń
  27. Moje drogie bardzo dziękuję Wam za wszystkie komentarze które pozostawiłyście pod tym postem :) Ogromniaste dzięki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Super robota:-) ją do szycia mam troszkę za mało cierpliwości' ale
    Będę zaglądać!
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń