piątek, 17 maja 2013

Spódnica w kratkę

Ten fason spódnicy idealnie maskuje ,,to i owo" dlatego jest moim ulubionym :)

Długo zastanawiałam się czy uszyć z tego materiału spódnicę. Okazało się że świetnie pasuje do różnego rodzaju bluzek. Także fajnie wygląda ze zwykłymi trykotkami.
Spódnicę uszyłam na podstawie wykroju z Burdy 4/2013r. model 122. podzieliłam wykrój na cztery kliny żeby kratka ułożyła się w jodełkę. Przy okazji prezentacji spódnicy pokażę też moje dwie bluzki które uszyłam w zeszłym roku.


 
 Biała bluzka to moja faworytka. Uwielbiam białe bluzki, szczególnie ten fason. Można go nosić na wiele sposobów, ja lubię stylowe broszki, krawaty itd. Świetnie też wygląda dzinsami.
 Uszyłam ją na podstawie wykroju z Burdy - bluzki spodnie spódnice. 2/2004r. model 712.
 
 
Bluzka czerwona uszyta z Burdy 9/2007r. model 101. Nie do końca wybrałam dobrze materiał, mógł być cieńszy i bardziej lejący. Ale trudno, jest jaka jest :)

piątek, 10 maja 2013

Sukienka ,,ekspresowa"

Kiecka koloru koralowego :)


Sukienkę uszyłam na podstawie wykroju z Burdy 4 /2013r. m 108.
Model sukienki jest bardzo prosty, wystarczyło jedno popołudnie żeby ją uszyć.
 W oryginale wykrój jest obszerny i prosty. Ja dopasowałam sukienkę po bokach w ten sposób żeby podkreślała talię i  lekko zwężała się ku dołowi. Materiał z którego uszyłam sukienkę to Efaz - żorżeta z lycrą.

 
Sukienka idealna na upalne dni! niestety nie miałam jeszcze okazji żeby w niej wyjść !!!

sobota, 4 maja 2013

Sukienka


Satyna w roli głównej

Sukienkę uszyłam dwa lata temu! służy mi do tej pory :) Model 105 z Burdy 4/1992r
Fason bardzo prosty, rękaw raglanowy. Lekko zmodyfikowałam wykrój. Dopasowałam sukienkę po bokach, żeby nie miała formy worka i zmieniłam dekolt. Noszę ją z paskiem albo zupełnie luźno. Materiał to satyna z domieszką lycry. Sukienka jest bardzo wygodna i nie krepuje ruchów!






piątek, 26 kwietnia 2013

Żakiet

Nie o to mi chodziło :(


Jakieś dwa lata temu kupiłam materiał Chanel w sklepie internetowym. Na moim monitorze kolor był intensywnie różowy, taki ładny.Cena za metr była przystępna  18 zł. Kiedy zobaczyłam go w realu :( no nie za bardzo przypadł mi do gustu. Ale jak się kupiło to trzeba coś uszyć ! I znowu źle wybrałam fason, mogłam skroić prostą Chanelkę , a ja wybrałam fason taki jak widzicie na zdjęciach. Burda 4/2011r. model 103.
Materiał okazał się wredny, strzępił się niemiłosiernie i jeszcze do tego kołnierz! Straciłam cierpliwość do tego łaszka!!!Obraziłam się na dwa lata, dopiero niedawno podjęłam próbę ukończenia tegoż żakietu.Wykończyłam go podszewką wiskozową, zapięcie zrobiłam na zatrzaski.


                                     Korale zrobiłam sobie sama :)  tzw. koralikowy recykling.